Dieta, Motywacja

Czemu ćwiczysz i nie chudniesz? cz.2

Czy warto się źle odżywiać, wiedząc, że przeciwdziałanie temu za pomocą ćwiczeń będzie wymagało dużego wysiłku?

W porządku, najpierw wybierz tryby ćwiczeń, które są wymagające fizycznie.

Tak, są bardziej męczące, ale zużywają więcej energii. Zamiast małego wysiłku, 45-minutowego marszu na bieżni, wykonuj 20-minutowe interwały z dużym wysiłkiem. Spróbuj treningu obwodowego, biegaj pod górkę, cokolwiek – po prostu pracuj ciężej.

Czy wyjdziesz ze „strefy spalania tłuszczu”, pracując ciężej? Tak, ale dzięki treningowi o większym wysiłku wyczerpiesz zapasy glikogenu. Dlatego nawet przykład z pierwszej części jest bez sensu, naprawa pomp nic nie da, tak samo jak bieżnia.

Możesz nawet dodać dietę o niższej zawartości węglowodanów. Ubytek glikogenu zmusza Twój organizm do spożytkowania nagromadzonego tłuszczu tłuszczowego i wykorzystania go jako energii, zarówno podczas treningów, jak i po treningu podczas regeneracji.

Jeśli chodzi o niesławną strefę spalania tłuszczu, kiedyś sądzono, że trzeba „iść powoli”, aby spalać wyłącznie tłuszcz. Jazda szybciej przestawiłaby się na glikogen. To prawda, ale zrozum te fakty:

Posiadamy niemal nieograniczone źródło energii w postaci zmagazynowanego tłuszczu. Maratończycy są zmęczeni z powodu wyczerpania glikogenu, a nie tłuszczu.

Jeśli chcesz wejść w najczystszą strefę spalania tłuszczu, zdrzemnij się. Sen jest czysto aerobowy (chyba że masz gwałtowne koszmary – te będą wymagały natychmiastowej energii).

Jak wcześniej wspomniano, po treningu spalisz więcej tłuszczu podczas procesu regeneracji, jeśli wykonasz trening o dużym wysiłku.

I ostatnie – trening siłowy. Tak, dziewczęta, wy też. Posiadanie większej ilości mięśni oznacza posiadanie mniejszej ilości tłuszczu. Proces budowania siły i większej masy mięśniowej jest intensywny. Intensywne treningi wyczerpują glikogen. Jak już wiesz, zużyty glikogen może prowadzić do wykorzystania tłuszczu jako energii.